Rano w Sopocie słychać mewy, stukot rowerów na ścieżce i szelest sosen nad plażą. Wieczorem miasto zmienia tempo: z kawiarni przy Monciaku niesie się muzyka, a nad wodą robi się zaskakująco spokojnie, jeśli tylko odejść kilkaset metrów od głównego wejścia na molo. To nie jest miejsce wyłącznie na…
Czytaj dalej